Treści
TechImpact: Jak technologia realnie buduje wartość
TechImpact: Jak technologia realnie buduje wartość
Badania przeprowadzone na ponad 100 przedsiębiorstwach z sektora FMCG pokazują jak dzięki technologii można zbudować mechanizm przewagi konkurencyjnej.
Od ponad 18 lat obserwuję transformację polskiego przemysłu i często spotykam się z pytaniem dotyczącym optymalizacji z wykorzystaniem nowych rozwiązań technologicznych: „Czy to się naprawdę opłaca?”. W sektorze FMCG, który odpowiada za ponad 20% wartości produkcji sprzedanej w Polsce, to pytanie szczególnie ważne ze względu na specyfikę tej branży. Firmy w niej działające mierzą się bowiem z rosnącymi kosztami energii, presją cenową sieci handlowych oraz dotkliwym brakiem rąk do pracy.
Przez ostatnie dwa lata, jako firma ASTOR wspólnie z Akademią Leona Koźmińskiego, szukaliśmy twardych, matematycznych dowodów na to, że cyfryzacja nie jest kosztem, lecz inwestycją o wymiernym zwrocie. Tak powstał raport TechImpact. Aby go przygotować dotarliśmy do ponad 100 firm działających w branży FMCG. Postanowiliśmy zbadać zależność pomiędzy wynikami finansowymi a stopniem zaawansowania na trzech poziomach: cyfryzacja, robotyzacja i automatyzacja oraz rozwój pracowników. W badanych przedsiębiorstwach udało nam się wskazać stopień dojrzałości technologicznej na skali podstawowy, średni i zaawansowany i powiązać każdy z tych stopni z wynikami firm.
Rzeczywisty zwrot z inwestycji
Najważniejszy wniosek z naszej analizy statystycznej jest taki, że technologia bezpośrednio koreluje z efektywnością operacyjną. Odkryliśmy, że firmy z grupy „top 20%” pod względem zaawansowania technologicznego mają średnio o 30% lepszy wskaźnik rotacji zapasów. W skali dużego przedsiębiorstwa oznacza to uwolnienie milionów złotych zamrożonego kapitału.
Jeszcze bardziej uderzające są dane z okresu kryzysowego. W 2020 roku, gdy świat zmagał się z pandemią, firmy o wysokim poziomie cyfryzacji osiągnęły wskaźnik zwrotu na aktywach operacyjnych (ROA) niemal dwukrotnie wyższy niż pozostałe przedsiębiorstwa. To dowód na to, że technologia buduje odporność na tak zwane „czarne łabędzie”, czyli niespodziewane wydarzenie o dużej skali znacząco wpływające na globalną gospodarkę. Odporność pozwala zachować kontrolę nad zyskiem operacyjnym nawet w czasach skrajnej niepewności.
Ustaliliśmy też, że przychody netto ze sprzedaży w firmach mocno inwestujących w technologie, szczególnie w kategorii cyfryzacja są na znacznie wyższym poziomie niż w firmach mniej zaawansowanych technologicznie.

Między potencjałem a stagnacją
Mimo tych optymistycznych danych, rzeczywistość na halach produkcyjnych często daleka jest od ideału. Szacujemy, że modelowe rozwiązania wynikające z założeń Przemysłu 4.0 wdrożyło dotąd jedynie około 5% polskich fabryk. Prawie połowa (47%) badanych przedsiębiorstw jest na początku drogi, jeśli chodzi o automatyzację procesów intralogistycznych. Podczas gdy w mediach dominuje temat sztucznej inteligencji, nasze badania pokazują, że korzysta z niej zaledwie 3% firm. Co więcej, aż 93% przedsiębiorstw z sektora FMCG nigdy nie słyszało o koncepcji cyfrowych bliźniaków (wirtualnych kopii urządzeń, linii produkcyjnych a nawet całych fabryk, które są doskonałym środowiskiem testowym i diagnostycznym).
Naszą misją było dostarczenie argumentów firmom, które wciąż wahają się przed wykonaniem pierwszego kroku. Raport pokazuje, że często barierą nie jest brak kapitału, ale brak odwagi lub kompetencji.

Inżynierowie – fundament cyfrowej zmiany
W rozmowie na temat zwrotu z inwestycji w technologie, często umyka uwadze właśnie ten czynnik ludzki. Przedsiębiorcy często zapominają, że technologia to tylko narzędzie, a prawdziwa zmiana dokonuje się dzięki ludziom. Badanie TechImpact wykazało tu silną korelację: im wyższy odsetek kompetentnych inżynierów w zespole, tym lepsza infrastruktura danych i wyższa efektywność energetyczna firmy.
Przykładem sukcesu, który napawa mnie dumą, jest współpraca ASTOR z fabryką wyrobów czekoladowych. Zamiast kupić gotowe rozwiązanie „z pudełka”, klient zbudował interdyscyplinarny zespół złożony z pracowników produkcji, IT, jakości i kontrolingu. Przez 6 lat wspólnie tworzyli dashboardy i systemy nadzoru, przejmując pełną kontrolę nad swoją rzeczywistością produkcyjną. To właśnie takie podejście – inwestowanie w ludzi i ich kompetencje, a nie same technologie – odróżnia liderów od naśladowców.
Droga do FMCG przyszłości – 4 kroki dla lidera
Na podstawie wyników raportu i moich doświadczeń w ASTOR, rekomenduję następującą ścieżkę dla każdego, kto chce budować firmę przyszłości:
- Zdefiniuj wyzwanie strategiczne: Znajdź wskaźnik finansowy, który najbardziej kuleje – czy to niska zyskowność, czy słaba rotacja zapasów.
- Dobierz technologię do problemu: Jeśli brakuje ludzi, postaw na robotyzację; jeśli zyskowność jest niestabilna, zainwestuj w systemy MES i zbieranie danych.
- Działaj z odwagą: Nie czekaj na dotacje, jeśli widzisz jasny sens biznesowy. Czasem pierwszym krokiem jest zatrudnienie inżyniera, który „poczuje” robotyzację.
- Buduj zespół, nie tylko park maszynowy: Edukacja liderów i inżynierów to jedyna droga do trwałych efektów.
Wierzę, że polski sektor FMCG ma ogromny potencjał, by stać się globalnym liderem nowoczesności. Raport TechImpact jest narzędziem, które ma ułatwić tę drogę. Zachęcam do jego lektury i wspólnego budowania przemysłu, który jest z każdym rokiem lepszy.
Tekst powstał w oparciu o podcast Biznes i Produkcja „Raport Techimpact i FMCG przyszłości – cyfryzacja czy stagnacja”.
