Najnowsze roboty na świecie. Czy zabiorą nam pracę?

Praca w technologicznie ciekawych czasach jest wyzwaniem. Jak dużym? My już wiemy jak to będzie wyglądać - dowiedz się i ty!

Coraz szybciej postępująca robotyzacja i automatyzacja pracy sprawia, że zastanawiamy się nad naszą przyszłością na rynku pracy. Sen z powiek spędzają pytania typu: czy zastąpią nas roboty? Czy roboty zabiorą nam pracę? Czy czeka nas bezrobocie? Szczególnie, że dużo ostatnio mówi się o uczeniu maszynowym i możliwościach jakie ma sztuczna inteligencja.

Czy roboty zabiorą nam pracę?

Z raportu McKinsey wyłania się całkiem optymistyczna wizja przyszłości. Mówi ona, że roboty nie tylko nie odbiorą nam pracy, ale ‘nauczą’ nas pracować lepiej. Efektywniej. Robotyzacja zwiększa wydajność pracy i znacznie ogranicza koszty przedsiębiorstw. Szczególnie, jeśli chodzi o te związane z brakiem pracowników. Przyczynia się także do poprawy szybkości i precyzji wykonywania czynności. To także ogromna szansa dla rozwoju nowych kompetencji.

Przykładem nowego zawodu, gdzie ważne są nowe umiejętności jest Imatyk: specjalista IT oraz automatyk/ robotyk w jednym. Czym zajmuje się Imatyk? Zna się na takich obszarach jak:

  • integracja systemów cyberfizycznych,
  • zaawansowane systemy zarządzania produkcją,
  • zaawansowana robotyzacja,
  • złożone systemy analizy danych produkcyjnych,
  • aplikacja algorytmów sztucznej inteligencji w przestrzeni produkcyjnej.

W tak nowoczesnej fabryce na pierwszy plan wysuną się kompetencje związane z zapewnieniem cyberbezpieczeństwa w przedsiębiorstwie.

Rozwój (dzięki) sztucznej inteligencji

Dzięki robotom przemysłowym pracownicy firm produkcyjnych będą się uczyć nowych rzeczy i podejmować coraz to nowe wyzwania. Prace monotonne, niebezpieczne i szkodliwe dla ich zdrowia takie jak:

  • malowanie
  • spawanie
  • paletyzowanie

wykonywać będą roboty. Podobnego zdania jest Natalia Hatalska, która w swoim raporcie pisze, że AI (AI,ang. Artificial Intelligence, sztuczna inteligencja), wkracza do zawodów powtarzalnych, żmudnych, odtwórczych – takich, w których faktycznie lepiej sprawdza się robot, niż człowiek.

Jest to możliwe m.in. dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji (AI, ang. Artificial Intelligence), która odgrywa kluczową rolę w Czwartej Rewolucji Przemysłowej. Definiowana jest jako umiejętność wykonywania przez maszyny czynności zarezerwowanych do tej pory dla ludzi. Rozwój sztucznej inteligencji a co za tym idzie postęp robotyzacji i automatyzacji ma wiele zalet. To przede wszystkim zdolność przetwarzania ogromnej ilości danych, tzw. Machine Learning (uczenie maszynowe).

Automatyzacja szansą na nowe ciekawe zawody

Już w 2013 roku Carl Benedikt Frey i Michael Osborne ze szkoły Oxford Martin School (jednostka badawcza i polityczna światowej sławy University of Oxford) wydali publikację naukową. „The Future of Employment” szczegółowo omawia prawdopodobieństwo powstania nowych profesji w związku z automatyzacją pracy. Zjawisko to będzie dotyczyć wielu zawodów, takich jak przykładowo:

  • operatorzy maszyn
  • wózkowi
  • spawacze

Jest to także trend widoczny na co dzień. Już dziś kasjerów w sklepach zastępują kasy samoobsługowe. Stąd takie badania to doskonała pomoc i inspiracja przy planowaniu zawodowej ścieżki rozwoju.

Ramię w ramię z robotem?

McKinsey wskazuje na trzy typy kompetencji, które definiują przewagę w relacji człowiek – maszyna na korzyść tego pierwszego. Wśród nich wymienia się takie, gdzie technologia może  całkowicie zastąpić człowieka oraz takie, dla których technologia jest komplementarna. Jest jeszcze trzeci rodzaj kompetencji dla których technologia nie jest zagrożeniem. Najczęściej są to profesje, w których istotnym elementem jest relacja osobista.


Poza oczywistym obszarem konkretnej wiedzy, która musi być na bieżąco aktualizowana, bardzo ważne jest kształtowanie umiejętności „miękkich”. Na pierwszym planie pojawia się praca zespołowa, zarządzanie projektami i rozwiązywanie problemów. Połączenie tych dwóch aspektów konstytuuje specjalistę, który potrafi pracować w nowoczesnej fabryce. Tego inżynier uczy się w organizacji, również za sprawą dostępnych programów rozwoju, i to w istocie pozwala mu stać się pracownikiem przyszłości


mówi Jarosław Gracel, automatyk i robotyk, dyrektor ds. Przemysłu 4.0, współautor koncepcji „Inżynier 4.0”.

Jak pokazuje raport ASTOR, jednym z zawodów przyszłości jest analityk danych – data scientist. Powstanie tej nowej profesji wiąże się z jednej strony o ogromną ilością danych, a z drugiej z gwałtownym rozwojem zaawansowanej analityki danych (data science). Kluczowa tutaj jest umiejętność analizy tych wielkich zbiorów danych i wyciągania na jej podstawie wniosków.

Co robotyzacja procesów produkcyjnych zmienia w Polsce?

Bez wątpienia postępująca robotyzacja i automatyzacja na rynku pracy jest dla pracowników sporym wyzwaniem. Wymaga otwartości na zmianę i łatwości w pozyskiwaniu nowych umiejętności. Tym bardziej, jeśli utrzyma się globalne tempo rozwoju technologicznego. Szacuje się, że dzięki niemu, w Polsce do 2030 r. zautomatyzowanych może zostać nawet 7,3 mln miejsc pracy. Proces ten dotyczy przede wszystkim sektorów produkcji przemysłowej, rolnictwa, wsparcia administracyjno-biurowego, call center oraz handlu*.

Praca w dobie rewolucji technologicznej

Podsumowując – żyjemy w technologicznie ciekawych czasach. Świat nowoczesnych technologii fascynuje. Otacza nas z każdej strony i coraz bardziej jest nieodłączną częścią naszego życia. Co więcej – technologie ewoluują. Warto więc już dzisiaj pomyśleć jakie kompetencje zdobyć, żeby nie bać się konkurencji jaką niosą nawet najnowsze roboty na świecie.


Jakie kompetencje sprawdzą się w pracy przyszłości? Zapisz się na prenumeratę Biznes i Produkcja i poznaj odpowiedź!


*McKinsey

<p>Udostępnij</p>Share on Facebook
Facebook
0Share on LinkedIn
Linkedin

Opublikuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czytaj więcej