Po prostu ŁAŁ

A jednak przydrożne billboardy stanowią niewyczerpane źródło inspiracji – choćby z tego powodu cieszę się, że w Krakowie nie jeździ się metrem! Przyzwyczajeni do najróżniejszych metod jakich imają się firmy, by zwrócić naszą uwagę na swoje reklamy, przestaliśmy już chyba reagować na „krzyczące” z gazet, ulotek, czy plakatów „OKAZJE”, „PROMOCJE”, „WYPRZEDAŻE”. Minimalne wrażenie robi wciąż […]

Czytaj dalej